E-książki
Roma contemporanea
About, Edmond
„Roma contemporanea” Edmonda Abouta to pamiętnik z podróży i studium społeczne napisane w połowie XIX wieku. Książka ta bada Państwo Kościelne – zwłaszcza Rzym – poprzez konkretne obserwacje, a nie argumenty polityczne, przedstawiając instytucje, życie miejskie, religię, ekonomię i sztukę z bystrym, ironicznym spojrzeniem. Podróż umieszcza Rzym w szerszym kontekście śródziemnomorskim, aby podkreślić kontrasty i pokazać, jak codzienna rzeczywistość pod rządami papieskimi wypada w porównaniu z bardziej nowoczesnymi modelami miejskimi. Początek dzieła deklaruje, że nie jest to pamflet polityczny, lecz studium literackie oparte na sześciomiesięcznej podróży, zauważając, że debata ustąpiła miejsca działaniu, a reżim Rzymu szczyci się swoją niezmiennością. Narracja następnie przechodzi do żywego, bogatego w dane portretu Marsylii: Canebière jako globalnej bramy, wyraźnego kontrastu między czystym, rozwijającym się „nowym miastem” a cuchnącymi, rozsypującymi się starymi dzielnicami oraz ogromnej przebudowy wokół La Joliette. About przedstawia Marsylczyków jako energicznych, skłonnych do ryzyka, towarzyskich i pobłażliwych – tolerancyjnych wobec niepowodzeń w biznesie, pełnych zapału w teatrach i kawiarniach, oraz uwikłanych w komiczną rywalizację z Aix. Przedstawia kluczowe gałęzie przemysłu (rafinacja cukru, ekstrakcja oleju z sezamu, fabryki mydła, produkcja korka), celebruje wyjątkową bizneswoman, która zarządza dużymi fabrykami, i pokazuje, jak żegluga parowa oraz firma Messageries przyspieszają handel, zwłaszcza zbożem podczas słabych zbiorów. Skrótowo przedstawia mini-historię spekulacji, oczyszczenie lokalnej giełdy oraz przejście na solidne papiery wartościowe. Dominują ambicje miejskie: kanały, porty, katedra, giełda, pałac sprawiedliwości i rezydencja cesarska, wszystko finansowane z wiarą w przyszły rozwój. Zamyka ten początek ostrą krytyką lokalnego gustu artystycznego i zarządzania muzeami, przechodząc następnie do ilustrującej bawarskiej anegdoty o tym, jak duma obywatelska często prowadzi do błędnych decyzji kulturalnych.